Data: 26.01.2008r.
Prowadzący Trasę: Krzysztof Łukowiec
Trasa: Korzybie- Zagórki- Kuleszewo- Lulemino 15km
Ilość uczestników: 4
Sobota, 26.01.2008 r. kolejna wycieczka piesza Klubu
Turystyki Pieszej
„Orły”, wycieczka zaczęła się od miejscowości Korzybie,
gdzie dotarliśmy pociągiem osobowym PKP. Już na starcie
przywitał nas deszcz, nic nie zapowiadało załamania się
pogody, które nastąpiło później. Wyruszyliśmy spod
dworca PKP, drogą betonową, do lasu. Po drodze
przechodziliśmy przez most na prawym dopływie rzeki
Wieprzy. W lesie trasa przebiegała leśną, piaszczystą
ścieżką w kierunku wsi Zagórki. Po drodze natknęliśmy
się na sieć stawów. Wyjątkowo okazale pałki wodne, oraz
trzciny urozmaicały ten krajobraz. Z każdym kilometrem
wzmagał się wiatr, aż do prawdziwego huraganu i ulewy.
We wsi Zagórki zmoknięci, zrobiliśmy sobie przerwę na
przystanku autobusowym. Ciąg dalszy wyprawy to wieś
Kuleszewo, gdzie dotarcie do niej było prawdziwą wyprawa
dla weteranów (extreme), szliśmy betonową drogą, pośrodku
pola, silny wiatr spychał nas z drogi, a ulewa do tyłu.
Przejście przed siebie było naprawdę trudne, ale dla
chcącego nic trudnego. Dotarliśmy do lasu, gdzie podmuchy
wiatru były mniejsze, a przejście do dalszego odcinka
trasy łatwiejsze. We wsi Kuleszewo zwątpiliśmy w to, że
możemy przejść jeszcze dalej czyli do punktu docelowego
Dębnica Kaszubska. Jednak wyruszyliśmy. Zmoknięci i
zmęczeni dotarliśmy do kolejnej wsi Lulemino, gdzie
jednak zakończyliśmy trasę. Schronienie przed deszczem
i wiatrem znaleźliśmy znów na przystanku autobusowym,
gdzie czekaliśmy na powrót do Słupska. Przeszliśmy połowę
trasy, o drugiej połowie nie było nawet mowy. Podczas
pobytu w Luleminie, odbyło się parę skeczów na przystanku,
o których wolimy nie mówić, a zachować dla siebie. Wreszcie
upragniony transport, przyjechał po nas kolega i cali
wróciliśmy do domu. Podsumowując- ten rajd był naprawdę
rajdem zmagań psychicznych i fizycznych, ale to i tak nie
zniechęciło nikogo, aby przejść kolejne kilometry na
następnej wycieczce.
Adrian Gorczyca