Data: 20.08.2016r
Prowadzący trasę: Marek Janusewicz
Na start kolejnej imprezy przybyły ze Słupska autobusem Nord Express Halinka i
Brygida, pieszo dotarł Krzysiek , a z Główczyc dojechali Marek i Teresa. Przed
startem Brygida przypomniała, że niebawem, bo we wrześniu obchodzimy okrągłą
407 rocznicę bitwy o Smoleńsk, która miała miejsce w 1609 roku. Po godnym
uczczeniu pamięci dzielnych wojsk polskich ruszyliśmy w drogę. Trasa biegła
głównie lasami a że czasu mieliśmy dużo, skorzystaliśmy z dobrodziejstw natury i
uzbieraliśmy reklamówkę grzybów - głównie kurek.Z których Teresa obiecała zrobić
pierogi, na które już teraz zaprasza.W Łękwicy zatrzymaliśmy się na krótką
przerwę śniadaniową podczas której ponownie wspominaliśmy bohaterów 1609 roku.
Marek wykazał się doskonałą orientacją w terenie i doprowadził grupę pod same
drzwi do lasu prowadzące z ,,Hacjendy u Zerwana”. Tutaj pożegnaliśmy się z Krzyśkiem,
który miał bardziej ambitne niż pozostali plany i udał się w dalszą wędrówkę,
natomiast my zasiedliśmy za stołem u gościnnych gospodarzy czyli Beaty i Roberta.
Po kilku godzinach dołączyli do nas Artur i Anita, którzy onegdaj gościli nas w
Komninie. Czas upływał tak szybko w miłej atmosferze, że nie zauważyliśmy kiedy
odjechały ostatnie autobusy, więc jak nakazuje tradycja i tym razem trzeba
było wzywać podwody zarówno ze Słupska, jak i Główczyc. Impreza była wspaniała, a
kto nie chciał lub nie mógł na niej być niech żałuje, bo następna dopiero za rok.