Data: 10.03.2012r
Trasa: Góra Chełmska (sanktuarium)- szlakiem "Porwanego Księcia" (niebieski)-
szlakiem "Pętli Tatrzańskiej"(żółty)- szlakiem Józefa Chrząszczyńskiego
(czerwony)- Góra Chełmska- Koszalin PKP 12 km
Prowadzący trasę: Seweryn Dzik
Ilość uczestników: 3
Na 10.03 Oddział Koszaliński PTTK zaplanował coroczne zawody na orientację
"Mroźno 2012" które miały się odbywać w lasach Góry Chełmskiej w Koszalinie.
Od rana jednak padał rzęsisty deszcz, było mglisto, pogoda "listopadowa".
Grupa "Orłów" w składzie- Marcel, Mecenas i Seweryn zdecydowała, że zamiast
uczestniczyć w zawodach, powędrują po okolicy, idąc za znakami różnych szlaków.
Najpierw skierowaliśmy się w stronę Sianowa niebieskim szlakiem "Porwanego
Księcia", po przekroczeniu szosy Koszalin-Sianów oraz potoku Grodna weszliśmy
na słynny szlak "Pętli Tatrzańskiej". Droga była mokra i błotnista, na
szczęście prowadzący- Seweryn, w mig znajdował dobre obejścia, tak, że
wędrowaliśmy sprawnie, mimo iż dokuczał nam wciąż padający gęsty deszcz. Po
pewnym czasie dotarliśmy do skrzyżowania szlaków, skręciliśmy na północ idąc
już czerwonym szlakiem im. Józefa Chrząszczyńskiego. Mimo iż zeszliśmy z Pętli
Tatrzańskiej zdarzały się nam ostre podejścia w górę i strome zejścia w dół.
Wkrótce jednak dotarliśmy do miejsca startu, czyli sanktuarium sióstr
szenszatckich na Górze Chełmskiej. Akurat też kończyły się zawody na orientację.
Wspólnie z uczestnikami imprezy spożyliśmy smaczną zupę fasolową, pogawędziliśmy
z prezesem J. Tokarzem, po czym zeszliśmy do Koszalina. Jako iż do odjazdu
pociągu pozostało jeszcze sporo czasu, zatrzymaliśmy się w pubie "Piwnica pod
Gryfami" gdzie Marcel i Seweryn pokrzepili się naturalnym piwem, przy okazji
można było też wysuszyć mokrą odzież. Przed wyjazdem posililiśmy się w Mc
Donaldzie, zaś do Słupska wyjechaliśmy pociągiem o 15.48..