Data: 18.02.2012r
Trasa: Pleśna- Sarbinowo 9km
Prowadzący trasę: Roman Jacewicz, Józef Tokarz
Ilość uczestników z Orłów: 5
W dniu 18.02 część klubowiczów wybrała się do Łeby na obchody Światowego Dnia
Przewodnika, a Marcel, Seweryn i Mecenas do Koszalina, gdzie dołączyli do nich
Piotrek i Luizą. Z Koszalina autobusy zabrały nas do miejscowości Pleśna gdzie
nastąpił start rajdu. Przez pierwsze kilka kilometrów szliśmy leśną drogą,
która zaprowadziła nas do latarni morskiej w Gąskach. Tam miał miejsce dłuższy
postój, w trakcie, którego uczestnicy zwiedzali latarnię. Klubowicze Orłów
woleli jednak skierować się na plażę, by podziwiać prawdziwie polarne widoki.
Aż po horyzont morze było zmrożone i pokryte krą lodową. Po ostatnim ociepleniu
wędrówka po takim niepewnym podłożu okazała się ryzykowna, o czym przekonała się
Luiza, pod którą załamał się lód. Na całe szczęście w mig wyswobodziła się sama,
zanim bohaterski Seweryn, zdążył pośpieszyć jej z pomocą. Do Sarbinowa szliśmy
już cały czas plażą, wędrówka była przyjemna, bo piasek był twardy i ubity, a
nie było mrozu ani wiatru. Napawając się pięknem zimowego, morskiego krajobrazu
powoli dotarliśmy do mety rajdu, mieszczącej się w szkole w Sarbinowie, gdzie
wszyscy uczestnicy zostali poczęstowani gorącym krupnikiem. Przy okazji Seweryn
wygłosił pogadankę o nadmorskiej roślinności bagiennej podkreślając zwłaszcza
zdrowotne zalety żurawiny. W międzyczasie zadzwonił do nas Marcin, przewodnik
alpejski z Rzymu, który zapraszał do obejrzenia swojego nowego sprzętu
wspinaczkowego a zwłaszcza twardego i niełamliwego czekana. W Sarbinowie
pobyliśmy jeszcze jakiś czas, pijąc słodką herbatę miętową, po czym autobusem
powróciliśmy do Koszalina, a stamtąd pociągiem do Słupska.