Data: 01.10.2011r
Trasa: Zelkowo- Zgojewo- Drzeżewo- Damno- Damnica 18km
Prowadzący: PTP 10665 Paweł Skowroński
Ilość uczestników: 4
Ze Słupska wyjechaliśmy autobusem Nord Ekspresu o godz. 8.20 i ok 9ej
dojechaliśmy do Zelkowa. Tam obejrzeliśmy dawny dworzec kolejowy oraz
zabytkowy kościół, zaś po zrobieniu zakupów w pobliskim sklepie
ruszyliśmy w trasę, która wiodła niebieskim szlakiem na południe.
Wg prognozy pogody dzień miał być słoneczny, tymczasem przez cały
czas było szaro i mglisto, co ograniczało widoczność, ale sokoli
wzrok Marcela pozwalał na odnalezienie znaków szlaku. Do Zgojewa szlak
wiódł szosą, po czym skręcał na wschód w las, przez który szliśmy
szeroką, rozjeżdżoną przez ciężki sprzęt drogą. Po kilku kilometrach
miał miejsce odpoczynek, przerwany przez traktor pracujący przy zrywce
drzew, który ścięte pnie zrzucał tuż przy nas, tak, że czym prędzej
podążyliśmy do Drzeżewa gdzie zatrzymaliśmy się na moście nad rzeką
Łupawą. Poczuliśmy się jak w górach, bowiem wkrótce otoczyło nas stado
owiec..Wszyscy wspomnieliśmy wówczas nieobecnego na wędrówce klubowicza-
Krzyśka Łukowca, turystę- przyrodnika i wielkiego miłośnika zwierząt,
któremu z pewnością spodobałby się ten widok.. Z Drzeżewa szlak wiódł
wzdłuż Łupawy na południe, najpierw lasem a potem przez pola, choć już
zaczynały boleć nogi, w miarę szybko dotarliśmy do wsi Damno, w której
znajduje się m.in. okazały neogotycki kościół. W Damnie zaszła potrzeba
uzupełnienia prowiantu, bowiem Serwerowi skończył się zapas góralskich
specjałów, którymi nader obficie raczył się po drodze. Ostatni etap
trasy przebiegał drogą asfaltową do Damnicy, gdzie dopiero wtedy
ojawiło się słońce..Stamtąd do Słupska powróciliśmy pociągiem..